oddajmy dzieci literaturze!

Autor: Michał Czaja, Gatunek: Poezja, Dodano: 10 stycznia 2013, 19:31:11

 

no i mamy problem z naszym systemem produkcji
wiosną rodzą się psy i ludzie ale tylko u psów można
zauważyć znaczny przyrost masy bio logicznie rzecz
biorąc w lędźwiach zawiązuje się przeciw nam zabójczy układ

 

reprywatyzacja kamienic polsko - żydowskich ni jak się ma do tego
ale każdy potrzebuje przestrzeni by wezbrane wody płodowe
miały ujście nie tylko w kanałach naszych dziadków bo my się boimy panowie
bo wasza ekonomia ma wobec naszych dzieci jakieś szczególne roszczenia

 

tak więc pytam co można zrobić gdy przedszkola nie kochają już tak mocno
a każda część jej ciała przemienia się w dłoniach w komórki macierzyste

które zagrażają nam bombardując swobodny przepływ miłości i kapitału
bo gdy idą psy nie znaczy to że idzie wiosna nic nie zwiastuje ocieplenia

co można zrobić poza wyspą i ciepłym lodem który zapładnia samotność
gdy my wciąż nie wiemy jak wejść w ten socjal z obcym ciałem w dłoni
a przecież coś w nas rośnie i można to nazwać potrzebą gdy stoję przed nią
jakiś nieogarnięty jakiś nie do końca rozliczony za udział własny w tej bajce 

Komentarze (3)

  • Jest to zacny wiersz, a mówię tak, gdy nie mam nic do dodania. Kojarzy mi to pisanie z pisaniem innego młodego zdolnego tutaj (nie wiem czy to byłby komplement, więc na wszelki wypadek, nie powiem którego, za rzadko pisze, żeby odgadnąć).
    Nie wiem czemu "nijak" rozdzielone, nie wydaje mi się to potrzebne tutaj.

  • lol!

  • Świetny!

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się